10 maja 2013

11# Weekend.

Miłość? Pewnie każdy jej chociaż raz doświadczył. Częsty problem nastolatek, ale nie tylko. Czasem nastają chwile, w których nad wszystkim myślimy. " Co by było gdyby...? ". Takie gdybanie jest cholernie dobijające. Miłość - szczęście w nieszczęściu. Bywają chwile pięknie, lecz i te przepełnione żalem i smutkiem. Uczucie "motylków w brzuchu", pewnie każdemu znajome - coś pięknego. Rzekoma myśl o tym, że miłość nikomu nie jest potrzebna, że tylko krzywdzi i wyniszcza człowieka.. Gówno prawda. Miłość nie jest zła, tylko ludzie. Pierwsza miłość, 15 lat, szaleństwa, przekraczanie kolejnych granic, bunt, odkrywanie siebie. Maj. Gorąco, noce coraz krótsze. Wspaniale spędzone chwile... Nagle coś się pieprzy. Nic nie ma sensu. Czyja wina?  Ciężko stwierdzić. Rzekomo przyjaciółka, głębiej jednak ktoś bliski jego sercu. Płacz, litry wylanych łez. Ból, zdrada, cierpienie i uczucie bezradności. Ale pośród nich też nadzieja. Nadzieja, która ich napędza. Co byśmy bez niej zrobili? Prawdopodobnie co drugi człowiek po jakiejś drobnej porażce, miałby ochotę otworzyć sobie żyły. Tak naprawdę, chuja warte to lanie wody. Bo przecież gówno kogokolwiek to obchodzi. Wiecie co? Ludzie to kurwy. Wszystko jest fałszywe. Dwulicowość niektórych przeraża. Dziś ciężko komuś zaufać. Każdy nas w końcu zawodzi. Jestem sama, ale nie samotna. To miłość jest moim motorem. Jadę, jest zajebiście. Póki z niego nie spadnę. Kiedyś w końcu upadam. Po każdym kolejnym upadku coraz ciężej się podnieść. Jestem zakochana i mam wszystko głęboko w dupie. Jak to jest, że im więcej się starasz, tym większe gówno Ci wychodzi? 

"Każdy wdech jest na wagę złota.."



klimatycznie. na dobranoc. 

2 komentarze:

  1. W życiu piękne są tylko chwile....niestety . Co Ty Zuzanna taki nastrój pesymistyczny jakiś ?

    OdpowiedzUsuń